Kajakiem na Wkrze

Rzeka Wkra

Rzeka Wkra – malownicza i bardzo urokliwa, wijąca się wśród pól, łąk i lasów, czasem wrzynająca się w wysokie na kilka, kilkanaście metrów skarpy porośnięte drzewami iglastymi i liściastymi. Dostarcza schronienia, pożywienia i jest miejscem odpoczynku dla licznych gatunków flory i fauny. Przepływa przez dwa województwa, siedem powiatów i dwadzieścia gmin. Na wielu odcinkach niedoceniana pod względem walorów przyrodniczych, historycznych, kulturowych i turystycznych.

Niegdyś rzeka Wkra wypływała z południowego stoku Dylewskiej Góry i dalej płynęła na południowy zachód przez jeziora Pancerz, Rumian i Zarybinek. Następnie za Tuczkami skręcała na zachód i przepływała przez jeziora: Tarczyńskie, Grądy i Zakrocz. Po wypłynięciu z ostatniego kierowała się na południe do Ciborza i dalej do Nowego Dworu. W XIV wieku w okolicy Ciborza Krzyżacy przekopali sztuczny kanał i jej wodami zasilili rzekę Wel, później rzeki te zostały rozdzielone, a górny bieg Wkry stał się początkiem Welu.

Dzisiejsza rzeka Wkra swoje źródła ma w okolicach miejscowości Januszkowo, nieopodal jeziora Kownatki. Początkowo jako Nida, w postaci zarośniętego rowu melioracyjnego, płynie na południowy wschód w kierunku Rączek, następnie przepływa pod trasą S7 i kieruje się na Nidzicę. Przez miasto płynie już jako uregulowana mała rzeczka. Opuszczając Nidzicę kieruje się na południowy zachód i wpływa w wielkie obszary łąk i pól uprawnych, napotykając na swojej drodze liczne jazy i zastawki. Przed Działdowem przyjmuje wody Szkotówki i zmienia nazwę na Działdówka. Koryto rzeki rozszerza się do 4-5 metrów. Dalej przepływa przez Działdowo i jako uregulowany odcinek płynie na zachód, aż do Nowego Dworu mijając kolejne liczne jazy na swojej drodze. Od Nowego Dworu już pod właściwą nazwą, Wkra kieruje się na południe malowniczo meandrując przez Zieluń, Lubowidz, aż do Poniatowa. Poniżej Poniatowa zaczyna się ostatni uregulowany odcinek rzeki z jazami i progami wodnymi. Wkra sztucznie przekopanym korytem płynie tak, aż do ujścia Mławki. Następne swoje kilometry pokonuje we właściwym korycie mijając Strzegowo, Glinojeck, Sochocin, Joniec i Pomiechówek. Po drodze przyjmuje liczne dopływy, do najważniejszych należą: Mławka, Wisiołka, Rosica, Łydynia, Raciążnica, Płonka, Sona, Turka, Naruszewka i Nasielna. Do Narwi uchodzi poniżej Pomiechowa – na wysokości Okunina.

Wkra jest rzeką typowo nizinną, charakteryzującą się niewielkim spadkiem w profilu podłużnym – około 0,5‰. Średni roczny przepływ Wkry w profilu Cieksyn wynosi  6,69  m³/s  (Paczyński,  Sadurski,  2007). Długość rzeki podawana w różnych publikacjach wynosi ok. 249,1 km, a jej dorzecze 5322 km2. Według moich licznych obliczeń, na podstawie ogólnodostępnych map i pomiarów GPS, długość Wkry od źródeł w okolicach miejscowości Januszkowo, aż do ujścia za Pomiechowem do Narwi wynosi 263,6 km. Na całej swojej długości rzeka przepływa przez Równinę Mazurską, Wzniesienia Mławskie, Równinę Urszulewską, Równinę Raciąska, Wysoczyznę Ciechanowską i Kotlinę Warszawską. Mija trzy rezerwaty przyrody. W okolicach Gołuszyna ociera się z lewej strony o rezerwat Gołuska Kępa. Poniżej Glinojecka przepływa przez rezerwat Dziektarzewo. Tuż przed Pomiechówkiem przecina na odcinku jednego kilometra rezerwat Dolina Wkry, który położony jest w Lasach Pomiechowskich.

Nazwa rzeki Wkry notowana była już w I połowie XI wieku i nie pochodzi od słowa „kra” – jak to często niektórzy tłumaczą. Spływająca rzeką kra po zimowych roztopach nie miała żadnego większego znaczenia na tak małej rzece. Językoznawcy doszli do wniosku, że Wkra pochodzi od pruskiego Yikru, co znaczy zwrotny, żwawy, kręty. W „Falsyfikacie Mogileńskim” (ok. 1065 r.) pojawia się słowo „Nauchra”, które zdaniem badacza „Falsyfikatu” Józefa Płochy ma odnosić się do Wkry. Aleksander Brückner wywodzi nazwę rzeki od słowa Wiar, której nazwa z kolei pochodzi od Wjahor, Wjahra – co oznacza „kręty”, „krzywy”. Istnieją również zapiski mówiące, że nazwa rzeki może pochodzić od słowa „krza”, “krzów” czyli krzaków, którymi porastały brzegi rzeki.

Wkra, mimo że niezbyt szeroka, była rzeką spławną jeszcze w XIX wieku. Drewno spławiano do Narwi, a dalej do Wisły, ale jedynie wiosną, kiedy wody były wysokie. Rzeka zalewała wówczas olbrzymie połacie bagien, łąk i niżej położonych pól. Wody rzeki wykorzystywane były do celów przemysłowych. Wkra poruszała młyny, tartaki, folusze, które napędzane były przez koła wodne. Nad rzeką sytuowano też garbarnie. Rzekę traktowano również jako naturalny rezerwuar wody pitnej dla ludzi i zwierząt oraz na potrzeby higieny osobistej.

Rzeka Wkra idealnie nadaje się na dłuższe i krótsze spływy kajakowe. Jest szlakiem miejscami nieco uciążliwym ale bardzo  ładnym i ciekawym co sprawiło, że nad brzegami w wielu miejscowościach powstały mniejsze i większe wypożyczalnie kajaków. Szlak kajakowy Wkry jest wymarzony na spływy indywidualne, rodzinne i grupowe. Woda w rzece jest czysta, a w ciepłych miesiącach lipca i sierpnia również bardzo płytka, co sprawia, że prawie w każdym miejscu można się zatrzymać i skorzystać z kąpieli.